piątek, 25 września 2015

Pasowanie pierwszoklasistów

Pierwszoklasiści naszej "18" już są pełnoprawnymi uczniami. 17 września br. odbyło się uroczyste pasowanie na ucznia.

A był to dzień niepodobny do innych. Magiczny. Piękne i słoneczne popołudnie zaczarowało naszych jeszcze 3 miesiące temu przedszkolaków w pełnoprawnych uczniów "18". Właściwie to czarodziejem był pan dyrektor Roman Pinoczek, a zaczarowanymi tego dnia, co chyba oczywiste, było siedem klas "krasnoludków".

Do tego magicznego wydarzenia przystąpili uczniowie, którzy ciężko pracowali na ten moment już od pierwszych dni swojego pobytu w szkole. Uczyli się wierszy, piosenek, scenek z życia szkoły pod kierunkiem swoich nowych pań wychowawczyń. W szkole też tego dnia już od samego rana panowała niecodzienna atmosfera: sala gimnastyczna w przepięknej, odświętnej dekoracji, na tle której wyróżniało się hasło CZAS DO SZKOŁY.



O 16 30 zjawili się Pierwszoklasiści, ubrani na galowo, wraz z nimi zabiegani i wzruszeni Rodzice.

Konferansjerem, wodzirejem i jednocześnie gospodarzem tego wieczoru był pan Dyrektor, dzielnie wtórowały mu wychowawczynie klas pierwszych, a głównymi bohaterami - nasi mali podopieczni z klas pierwszych, bo to było ich popołudnie. A jak wyglądały te chwile? Powróćmy do scenariusza tego wydarzenia.

Po uroczystym powitaniu przez dyrektora pierwszaki hucznie przedstawiły się zebranym i solidnym głosem przypomniały stare hasło szkoły "18-stka jest ok". Podniosłą chwilą uroczystości był moment ślubowania uczniów, który rozpoczął się od słów: "Czy przyrzekacie sumiennie i z radością chodzić do szkoły?" a zakończył poważnym i głośnym "przyrzekamy!".

Potem nastąpiło najważniejsze chyba przeżycie dla każdego pierwszaka - moment pasowania na ucznia, chwila kiedy Pan Dyrektor ze swym magicznym piórem wypowiedział historyczne już teraz "Dziewczęta i chłopcy z klasy A, B, C, D, E, F, G pasuję was na uczniów Szkoły Podstawowej nr 18 w Rybniku". Pasowaniu towarzyszyło wręczenie pamiątkowych dyplomów.

W następnej kolejności rozpoczęła się część artystyczna. Nasz główny czarodziej wprowadził dzieci w świat dziecięcej poezji - było "Kakao", "Idzie Grześ przez wieś", "Leń", "Ważka", "Piłka" – wszystko z humorem i radością po to chyba, aby zdjąć z dzieci tą lekko wyczuwalną nutkę napięcia związanego niewątpliwe ze swą szkolną premierą, która wkrótce miała nastąpić.
 

Dzieci zaczęły swoje artystyczne występy - wypełniły salę śpiewem, poezją, humorem. A wszystkie występy kończyły się gromkimi brawami. Uradowane Pierwszaki zdały swój pierwszym sprawdzian na 18. W nagrodę otrzymały pamiątkowe książki "Rybek z Rybnika".

Następnie przyszedł czas na kolejny punkt scenariusza - była zabawna niespodzianka przygotowana przez głównego czarodzieja i jego pomocnicę panią Małgorzatę Brzozowską, do której zaproszono uczniów wraz z rodzicami - szkolna lokomotywa. Oj, dało się u niektórych artystów, szczególnie tych z łapanki wyczuć artystyczny ciężar tego występu i przerażenie, ale wszyscy byli zachwyceni zabawą. Pociąg prowadził czarodziej i pierwszaki. Zabawie nie było końca. Wszystko jednak ma swój koniec, skończyło się też to niesamowite popołudnie.

Były jeszcze oczywiście podziękowania dla zebranych, brawa dla głównych bohaterów, no i zasłużone brawa dla prowadzącego.

Brawo. Na pewno był to dla naszych pierwszaków taki dzień, którego nigdy nie zapomną. Życzymy im samych sukcesów!!
 

opracował
Kazimierz Sosna